Blog na temat rekrutacji IT Rady i porady dla szukających pracowników i dla szukających pracy

Nasz Blog
Klient Italents - Commerz Systems
Klient Italents - mBank
Klient Italents - McDonald
Klient Italents - H&M
Klient Italents - Netia
Klient Italents - Sevenet
Klient Italents - Technicolor
Klient Italents - Komputronik
Klient Italents - Aviva
Klient Italents - Comperia
Klient Italents - Danfos
Klient Italents - Fines

Dlaczego Beata jest smutna?

Rekruter it to przecież też człowiek. Odczuwa radość po zakończonym z sukcesem projekcie, ale też i smutek gdy Ci którym pomaga traktują go źle. I o tym własnie jest ten tekst.

Smutna kobieta - blog ITalents

Beata ma 28 lat, wyższe wykształcenie – skończyła Zarządzanie Zasobami Ludzkimi na Uniwersytecie, mieszka w dużym mieście i sumiennie wykonuje swoje zawodowe obowiązki. Jest miła, pracowita, bardzo komunikatywna i na pewno da się lubić. Beata w pracy zajmuje się rekrutacją it –  jest rekruterem lub jak kto woli specjalistą ds rekrutacji. Szuka dla firmowych klientów programistów JAVA, PHP, C#, Analityków, Konsultantów czasem też szefów całych wielkich departamentów IT itd. Naprawdę jest dobra w tym co robi.

Dziękuję bardzo za zaangażowanie w poszukiwania kandydatów dla nas. Wiem, że włożyła Pani w nasze zlecenie bardzo dużo pracy i przedstawiła nam Pani naprawdę sporo kandydatów. Chciałabym podkreślić, że współpracowałam z kilkoma agencjami i na ich tle Pani zdecydowanie się wyróżnia - mam tu na myśli oczywiście skuteczność, ale również kontakt, profesjonalizm, rzetelność i dużo cierpliwości. Anna, Office Manager

W pracy dużo telefonuje, pisze wiele maili, umawia spotkania… ALE  jest … smutna… Dlaczego?

Beata jest smutna bo kandydaci kłamią w swoich CV – kłamią na temat swojego wykształcenia, swoich umiejętności, znajomości języków obcych itd itp i to wszystko niestety wydaje się na rozmowach rekrutacyjnych….

Beata jest bardzo smutna bo kandydaci spóźniają się na spotkania rekrutacyjne… albo w ogóle na nie nie przychodzą. Nie liczą się z tym, że ktoś na nich czeka, że ktoś organizuje sobie dzień pod te spotkania, że ktoś może zrobić coś innego w tym czasie – po prostu nie przychodzą i już… i nawet nie poinformują, że nie przyjdą…

Beata jest smutna bo ani kandydaci, ani Klienci nigdy lub prawie nigdy jej nie dziękują za wykonaną pracę. Beata jest bardzo lubiana na początku współpracy, Klient ją lubi bo wyszukuje mu najlepszych ludzi, Kandydaci bo dzięki niej mają perspektywy na lepsze życie… Na końcu nikt już nie pamięta o Beacie, nie odbiera od niej telefonów…. nie wspominając o zwykłym dziękuję…

Czy rekruter to jedynie namolny spamer, czy może jest jednak jakaś wymierna korzyść z jego pracy?

Beata jest smutna bo czuje się odrzucona, nieakceptowana – ludzie nie chcą akceptować jej zaproszeń na portalach społecznościowych… Dlaczego? Przecież to dobrze mieć dużo znajomych.

Właśnie mija kolejny dzień pracy Beaty…. i dalej jest smutna…

+48 784 089 308